czwartek, 28 czerwca 2012

so pathetic...

Zakończenie roku szkolnego już jutro! Wow, nie spodziewałam się, że tak szybko zleci. Teraz wakacje, a po nich dopiero harówa! Średnia poniżej 4.0 nie wchodzi w grę. Tak, wiem, że mówiłam, że tak będzie w 2 klasie, tyle, że nie miałam żadnej motywacji. Teraz testy to wiadomo oraz powoli zaczynam myśleć na poważnie, nie chcę iść do zawodówki, tylko do jakiegoś dobrego liceum. Na szczęście te oceny, które będą nie tylko na tym, ale też na przyszłym świadectwie mam ogarnięte. Szóstka z muzyki, czwórka z zajęć artystycznych oraz trójka z techniki. Dziennikarstwo albo coś związanego z językami obcymi, to bym chciała robić. Jakoś to będzie :)) Trzeba tylko wziąć się w garść i dążyć do celu.

Ale przez najbliższe dwa miesiące nie chcę myśleć o szkole. Mam nadzieję, że wakacje spędzę tak, jak sobie obmyśliłam. Nie chcę skończyć przed komputerem, a bardzo możliwe, że jeżeli nie ogarnę jednego śmierdzącego lenia to tak będzie. SŁYSZYSZ KURWA, NIE MA OPIERDALANIA! ♥

W poniedziałek przyjeżdża do mnie Ola, szykuje się mini melanżyk :3 Mam nadzieję, że bez przypału haha. A we wtorek wbija moja ciocia - Sylwia. Nie widziałam jej hm.. z 8-9 lat? Fajnie by było jakby sypnęła jakąś kaską... hahah nie obawiałabym się wtedy o brak środków, a chciałabym sobie przefarbować włosy.
Marzę o platynie, ale kiedyś jak farbowałam to mi nie wyszła </3 A nie chcę wyrzucić pieniędzy w błoto.

Na razie trzymam kciuki. Oby wszystko się udało!

kojarzy mi się tylko z zakończeniem 6 klasy, gdy podczas śpiewania
spojrzałam na Natalię całą we łzach
i sama się rozryczałam xD ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz